Idea nadziei powszechnego zbawienia (NPZ)

5/5 - (1 vote)

Przechodzę obecnie do charakterystyki teologicznej strony zagadnienia idei nadziei powszechnego zbawienia. Aby uniknąć stałego powtarzania trzech słów „nadzieja powszechnego zbawienia” będę posługiwał się skrótem NPZ.

W roku 1978 w czasopiśmie Więź ukazał się artykuł ks. Wacława Hryniewicza, kapłana ze Zgromadzenia Oblatów Maryi Niepokalanej (OMI) pt.  Nadzieja powszechnego zbawienia. Rozważania nad tradycją wschodnią. W tekście tym  autor napisał, że  „myśl o zbawieniu powszechnym jest jednym z najbardziej uporczywie powracających wątków w świadomości wschodniego chrześcijaństwa” (Hryniewicz, 1978 / 2000, s. 11). Nawiązał do wczesnochrześcijańskiej idei tzw. apokastastazyto znaczy idei odnowienia całego kosmosu w chwili ponownego przyjścia Chrystusa na ziemię. Odnowienie to oznacza (l.c., s. 10-11) „ostateczne zwycięstwo dobra w całym wszechświecie, a tym samym zbawienie powszechne (apokatastaza osobowa)”. Powołując się na poglądy szeregu teologów reprezentujących wczesne i współczesne chrześcijaństwo wschodnie, Hryniewicz nazwał stan powszechnego zbawienia „sferą nadziei i modlitwy” (l.c., s. 17). Nie bronił doktryny powszechnego zbawienia, tzn. tezy o pewności zbawienia wszystkich, gdyż, jak stwierdził, „nie można pogodzić wolności ludzkiej z przymusowym zbawieniem, z góry zagwarantowanym człowiekowi przez Boga. O własnym losie decyduje ostatecznie sam człowiek, któremu jednak Bóg wychodzi ustawicznie naprzeciw i pomaga do przełamania własnych oporów” (l.c., s.29). Hryniewicz jest zdania, że chrześcijanie mają prawo a nawet obowiązek modlić się o zbawienie wszystkich. W zakończeniu swego artykułu autor napisał, ze „urzeczywistnienie lub nieurzeczywistnienie piekła zależy od natężenia nadziei, miłości i zbiorowego wysiłku Kościoła (l.c., s. 29).

Wokół artykułu Hryniewicza rozwinęła się dyskusja teologów. Jednym z pierwszych polemistów był ks. Stanisław Małkowski (1978 a / 2000, 1978 b / 2000). Jego zdaniem kara piekła nie jest karą poprawczą trwającą tylko pewien czas. Powołując się na werset z Ewangelii (Mt 25,46): „I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego” ks. Małkowski stwierdził: „W zdaniu tym słowo ‘wieczny’ nie może mieć dwóch różnych znaczeń. Ks. Małkowski zakwestionował też  zasadność stwierdzenia, że powszechne zbawienie wprawdzie nie jest czymś pewnym, ale może być przedmiotem nadziei. Dla ks. Małkowskiego „samo oddzielenie sfery wiary od sfery nadziei jest czymś sztucznym. Miałbym więc wierzyć (na zasadzie posłuszeństwa) w jedno, a spodziewać się (na zasadzie pragnienia) drugiego?”.

W roku 1989 ks. Hryniewicz opublikował książkę: Nadzieja zbawienia dla wszystkich. Od eschatologii lęku do eschatologii nadziei. Książka  ta stała się przedmiotem sympozjum Sekcji Dogmatycznej Teologów Polskich. Opinie teologów były podzielone. Materiały z tej dyskusji opublikowano w dwóch źródłach. Jednym z nich była książka pod redakcją franciszkanina – ojca prof. Stanisława Celestyna Napiórkowskiego i Karola Klauzy (Napiórkowski i Klauza, 1992). Druga to zbiór tekstów wydrukowanych w specjalnym wydaniu miesięcznika „Więź” zatytułowanym „Puste piekło ?” (Majewski, 2000).

Ks. Hryniewicz wydał później jeszcze wiele książek, w których pisał na temat swojej koncepcji NPZ (Hryniewicz, 1997; 1997; 2001; 2002; 2003; 2004; 2005; 2006; 2007).

Najbardziej przystępnie przedstawił ideę NPZ w książce stanowiącej zapis „wywiadu-rzeki”, jakiego w roku 2001 udzielił redaktorom Elżbiecie Adamiak i Józefowi Majewskiemu (Hryniewicz, 2001). Na podstawie tego źródła przygotowałem następującą charakterystykę koncepcji NPZ w ujęciu Wacława Hryniewicza:

Ks. Wacław Hryniewicz to profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który kieruje Katedrą Teologii Prawosławnej w Instytucie Ekumenicznym KUL i należy do Zakonu Oblatów Maryi Niepokalanej.

Od 25 lat ks. Hryniewicz głosi pogląd zwany „nadzieją powszechnego zbawienia”. Możliwość powszechnego zbawienia zaczął dostrzegać pisząc o „apokatastazie” (powrót do stanu pierwotnej doskonałości) w I tomie Encyklopedii Katolickiej KUL (1973).

W roku 1989 wydał książkę „Nadzieja zbawienia dla wszystkich” a siedem lat później (1996) ukazała się kolejna pozycja pt. „Dramat nadziei zbawienia”.  W roku 2001 wydano książkowy wywiad z ks. Hryniewiczem pt. „Nad przepaściami wiary”, w którym stwierdził:

„Będę głosił tę nadzieję [powszechnego zbawienia], dopóki oczu nie zamknę”.

Według ks. Hryniewicza: „Bóg  doprowadzi do siebie nawet najbardziej (…)  oporne stworzenia” a także: „(…) Bóg [pojedna] ze sobą najgorszych zbrodniarzy i grzeszników.”

Teologia nadziei zbawienia dla wszystkich nie przeczy istnieniu piekła. „Nadzieja nie usuwa oczyszczenia”, grzesznik „będzie musiał przejść przez gehennę”, lecz „bolesna terapia, męka i gehenna” nie będzie jednak trwała w nieskończoność.

Zdaniem ks. Hryniewicza męka wieczna, o której mówił Jezus, to „męka poprawcza, ku opamiętaniu”,  greckie słowo „kolasis” , tłumaczone jako „męka” [wieczna]  to kara lecznicza, a słowo „aionios”, tłumaczone jako [kara] „wieczna”  oznacza „trwająca wieki”, do skutku.

Sobór w Konstantynopolu potępił Orygenesa za tezę o pewności zbawienia szatana. Ks. Hryniewicz uważa, że o zbawieniu szatana Orygenes nie wypowiedział się wyraźnie. Wyraźniej niż Orygenes o możliwości zbawienia szatana pisał  św. Grzegorz z Nyssy, którego sobór w Konstantynopolu nie potępił. Sam ksiądz Hryniewicz uważa natomiast, że zbuntowane duchy mogą się nawrócić.

Nadzieję zbawienia dla wszystkich głosił współczesny teolog Hans Urs von Balthasar, którego Jan Paweł II mianował w 1988 r. kardynałem.

Papież Jan Paweł II pisze (w książce „Przekroczyć próg nadziei” z 1994 r.), że aby ktoś dojrzał do zjednoczenia z Bogiem, potrzebuje oczyszczenia.

W odczuciu ks. Hryniewicza„Kościół nie potępił nadziei powszechnego zbawienia”, wierzy on, że kiedyś ta idea zostanie włączona do nauczania Kościoła. Ks. Hryniewicz napisał: „Jeżeli pobłądziłem, to skoryguje mnie wspólnota wierzących”,  „Gdyby Bóg wiedział, że nie zdoła ocalić wszystkich, nie odważyłby się świata stworzyć”.

Ta charakterystyka NPZ posłużyła w badaniach przeprowadzonych w ramach niniejszej pracy do realizacji dwóch celów.

Po pierwsze, miała zapoznać z koncepcją NPZ osoby, które nie zetknęły się z nią.

Po drugie, chodziło o sprawdzenie, czy i w jakim stopniu badani znali wcześniej informacje składające się na tę charakterystykę. Każde ze zdań tej charakterystyki było wstępem do pytania, czy osoba badana zetknęła się wcześniej z daną informacją czy nie.